Najlepszy blog w Polsce | Pazernie do przodu
13 Mar
Serwis YouTube zareagował na powtarzające się sugestie ze strony przedstawicieli przemysłu muzycznego i filmowego - postanowił udostępniać jak najwięcej legalnych plików. Firma poinformowała właśnie, że podpisała umowę z Wind-up Records, na podstawie której większość klipów wyprodukowanych przez Wind-up będzie udostępniane w serwisie YouTube.
13 Mar
Organizacja BSA, zajmująca się m.in. walką z piractwem oprogramowania, poinformowała o zawarciu porozumień z kilkoma polskimi firmami, które przyłapano na korzystaniu z nielegalnego oprogramowania. Przedstawiciele BSA informują, że tylko w drugiej połowie 2006 r. organizacja zawarła ugody, w ramach których firmy używające nielegalnych programów zapłaciły łącznie 430 tys. odszkodowania.
13 Mar
Mój najnowszy aparat okazał się strzałem w dziesiątkę. Coprawda kupiłem go w czerwcu tamtego roku, ale od tamtego czasu nie znudził mi się ani troszeczkę. Dlaczego zdecydowałem się akurat na ten model? Proste: swietny stosunek cena-jakość. Do tego bardzo wysokie ISO, i kilka dodatkowych bajerów czyni z Fuji S5600 naprawdę świętną fotograficzną maszynkę. Kiedy go kupowałem wraz z całym osprzętem (baterie, ładowarka, torba, karta 512, filtry, ministatyw, osłona przeciwsłoneczna) wyszedł mnie niecałe 1600zł. Teraz sam aparat kupić można za 999zł. Czy warto?
(more…)
12 Mar
Zastanawialiście się kiedyś jaki jest największy statek świata? Nie, nie mówie o Titanicu- ten już zatonał, nakręcili o nim film, napisali piosenkę i wypadł z obiegu. Mówie o naprawdę wielkim statku. Obecnie niekwestionowanym liderem jest “Queen Mary II” - prawdziwy oceaniczny kolos. Wielgachny, chociaż smukły lewiatan, który kursuje po wszystkich morzach i oceanach świata już drugi rok. Mój post jest jednak o troszkę innych statkach. Ciekawi? Zapraszam, bo warto.
(more…)
12 Mar
Stałosię. Kolejny (drugi) blog, jaki wyszedł z mojego warsztatu w końcu jest widoczny w sieci. Po co? A czemu nie. Teraz blogowanie jest jazzy, trendy & cool. Facet z blogiem jest teraz lepszą partią niż przykładowo facet z laptopem. Albo wielki skubaniec na sterydach. Albo biznesmen ze złotym zegarkiem. Albo długowłosy motocyklista w skórze. Tacy już byli. Teraz kolej na nowych amantów XXI… Facetów Z Blogiem!
Potencjalny blogujący superbohater ma jedną, niezaprzeczalną zaletę. Wylewa wszystko na papier (monitor). Swoje przemyślenia, tudzież smutki i inne takie. Zwierza się, otwiera, odsłania. A nie jest tajemnicą, że facet (się)zwierzający, to facet poszukiwany przez płeć piękną…
Zatem, Panowie, ruszmy zgodnym krokiem na podbój XXI w i nie poddawajmy się przeważającej sile “blogaskuff shalonyh Na100laTeck”. Jak śpiewał jakiś podrzędny techno-boy: “cały świat należy donas”.